“Paprocany” – kryminalna powieść Pauliny Świst.

Tyskie Paprocany są przede wszystkim obiektem fotografowania, ponieważ widoki w tym miejscu niezmiennie budzą zachwyt. Co powiecie na to, że stały się także miejscem akcji w powieści kryminalnej?

Dziś, 12 listopada 2020r. nastąpiła premiera kolejnej książki Pauliny Świst, a jej tytuł to właśnie … „Paprocany”!  Ta niezwykle utalentowana autorka i jej powieści budzą ogromne zainteresowanie od czasu, gdy w 2017 roku zadebiutowała ona kryminałem „Prokurator”.

W opisie na facebookowej stronie autorki  czytamy, iż „Paulina Świst to pseudonim literacki pisarki urodzonej w 1986 roku w Gliwicach. Z wykształcenia prawnik, prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Pełniła i pełni rolę obrońcy w wielu postępowaniach sądowych: od spraw drobnych kradzieży, aż po procesy zorganizowanej przestępczości. Dla dobra klientów oraz własnego bezpieczeństwa musi ukrywać się pod pseudonimem. Wszystkie jej książki osiągnęły status bestsellerów. („Prokurator”, „Komisarz” „Podejrzany”, „Karuzela”, „Sitwa”, „Przekręt”).”

Zarys książki „Paprocany” (źródło)

W Komendzie Miejskiej Policji w Tychach wybucha afera: kilku policjantów miało rzekomo zgwałcić prostytutkę. Pokrzywdzona jako głównego sprawcę wskazuje Krzysztofa Strzeleckiego – wzorowego funkcjonariusza i w ogóle człowieka „do rany przyłóż”. Strzelecki stanowczo twierdzi, że jest niewinny, ale zostaje odesłany na przymusowy urlop. Jedyną osobą, która bez zastrzeżeń wierzy w jego niewinność, jest jego szef. Niestety, on sam też ma kłopoty, a właściwie nie tyle on, co jego przybrana córka, która mocno niepokoi się losem swojej 18-letniej bratanicy. Dziewczyna była zawsze tzw. „trudnym dzieckiem” – wielokrotnie na długo znikała z domu; teraz też przepadła bez śladu, ale jej ciotka jest przekonana, że tym razem chodzi o coś poważnego, konkretnie o porwanie. Urlopowany Strzelecki chwilowo dysponuje nadmiarem wolnego czasu, więc przełożony prosi go o pomoc w prywatnym śledztwie. Tropy prowadzą nad Paprocany – jezioro w Tychach, popularne na Śląsku miejsce wypoczynku.

Zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. Być może też komuś uda się przeczytać ją na jednej z paprocańskich ławeczek? Redakcja Paprocany.info życzy miłej lektury!

Red. Klaudia Matlachowska

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.